Pod górkę…

Posted by zyje bo musze on Listopad 1, 2012 in życie |

 

Zawsze… w szkole podstawowej: docinki złośliwych bachorów, w liceum: pseudo profesor wyżywający się za to, że skończył w szkole…, jego niespełnione ambicje…, wielkie wymagania, na studiach: każda praca, każdy egzamin okupiony ogromnym wysiłkiem, nieprzespanymi nocami (a inni przeczytali notatki podczas jazdy tramwajem i zaliczali wszystko celująco), potem poszukiwanie pracy i kolejna walka… o przetrwanie, o lepsze traktowanie o parę groszy podwyżki… Potem walka o kawałek własnego mieszkania, o ślub o dziecko, później znów o pracę… i tak w kółko… A teraz? Żyję bo muszę… Szkoda…

Tagi: , , , , , , ,

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

*

Copyright © 2012-2018 żyję bo muszę All rights reserved.
Desk Mess Mirrored v1.8.1 theme from BuyNowShop.com.